Opis
PROVENCE essential oil blend to rześki aromat kolendry, który łagodzi ostrość lawendy a rozmaryn nadaje mieszance powiewu świeżości. Bardzo dobrze sprawdza się w kominkach i dyfuzorach.
Polecamy do stosowania we wszystkich kosmetykach unisex i aromatyzowania pomieszczeń.
INCI: Lavandula Angustifolia Oil, Rosmarinus officinalis leaf oil, Coriandrum Sativum Fruit Oil, Amyris Balsamifera Bark Oil
Zawiera potencjalne alergeny: Limonene, Linalool, Linalyl Acetate, Pinene, Camphor, Geraniol
Pamiętaj, że prawdziwy zapach ujawnia się po czasie, na skórze. Podobnie jak w przypadku perfum, faktyczne oblicze to nie jest pierwsze powąchanie z butelki. Mieszanki olejków eterycznych rozwijają się w czasie i przestrzeni, a więc na Twojej skórze i w kosmetyku. Nanieś najpierw jedną kroplę blendu nawet na zwykłą kartkę papieru i poznawaj zapach.
PROVENCE essential oil blend w mydle na początku rozmaryn jest na pierwszym planie, po czasie uzupełnia ją lawenda, która głównie zostaje po dojrzewaniu.
Olejki eteryczne należy dodawać zawsze na końcu. W mydle mogą być rozrobione z tłuszczem odlanym z całości lub dolane do budyniu mydlanego.
Dozowanie wg IFRA 51 główne kategorie:
- kremy do twarzy 3,82%
- balsamy do ciała 15,0%
- mydła i szampony 30,91%
- dezodoranty 3,13%
- produkty do ust 7,64%
- produkty dla dzieci 1,25%
INFORMACJE
- zagęszczanie – nie
- odbarwianie – nie
- trwałość – dobra
DOKUMENTACJA
- dokumentacja surowcowa – karta charakterystyki, certyfikat analizy jakościowej oraz IFRA51 i alergeny, jest dostępna do pobrania po zakupie surowca, link do pobrania otrzymasz w mailu z zamówieniem lub znajdziesz w plikach do pobrania, jeśli wystąpi jakiś problem z dokumentacją, napisz do nas sklep@ukrecone.com
RECEPTURY



agnieszkafarossi (zweryfikowany) –
Bardzo ciekawy zapach ziołowo-lawendowy kojarzący się z dzieciństwem i produktami wysokiego zaufania (maści, naturalne kosmetyki). Nie wiem jeszcze do jakiego produktu go użyję, ale z pewnością wypróbuję.
Anna Zajdel (zweryfikowany) –
O boginie! jak to pachnie!!!
Anna Trościańczyk –
Boska lawenda, super wycisza, uspokaja- lubię go w dyfuzorze, ale też w kosmetykach do ciała czy w mydle.
Justynka –
PROVENCE jest dla mnie w sam raz na wieczór (bo lawenda), a rozmaryn “robi męską robotę” i można dać mężczyźnie (albo samej sobie).