Szampon w kostce, kokoiloizetionian sodowy.

Anionowy surfaktant czyli taki środek powierzchniowo czynny. Tak z ciekawostek etanol też jest środkiem powierzchniowo czynnym ale nie czyści, czyli nie jest detergentem. Składając do kupy detergent to taki myjący i pieniący się środek zmniejszający napięcie powierzchniowe, często pH, twardość wody, powodujący lizę czyli rozkład. A wszystko rozbija się o jeden aspekt – pozbycie się brudu, zanieczyszczeń mikrobiologicznych – o czystość nam chodzi. Ta czystość jest kluczem, bo to nie tylko pozbycie się brudu.

Mydło też jest anionowym surfaktantem.

Na bazie mydła i na bazie SCI możemy zrobić kostki myjące, szampony, peelingi, trufle kąpielowe.

No dobra ale o co właświwie chodzi. O jeden aspekt, naprawdę tylko jedną ważną cechę, pH.

Mydło sodowe i potasowe ma podwyższone pH 8-9. Oprócz mycia, a więc czyszczenia z brudu, skutecznie uniemożliwia rozwój i pozbycie się drobnoustrojów chorobotwórczych. Po długiej erze mydła, nastała era kostek syndetowych (syntetycznych surfaktantów), takich które tylko myją i chwalą się pH zgodnym z naszą skórą. Kilka lat później zaczęto do nich wprowadzać substancje działające antyseptycznie, antybakteryjnie. W jakim celu? Odpowiedź jest zdaje się prosta, prawda? Histeria na temat pH detergentów niezgodnego ze skórą jest dla mnie śmieszna, bo wypadałoby od razu poddać pod wątpliwość sens istnienia płukanek czy kwaśnych toników i kremów zgodnych z pH naszej skóry oraz używania czystej wody, która ma pH7. Polecam artykuł do przeczytania i do wyciągnięcia wniosków.

Mydło myje i odkaża. Inne detergenty myją. Wybór należy do użytkownika. Ja używam na zmianę, bo jedno i drugie jest dla mnie warte uwagi i dla włosów i dla skóry. Szampon na bazie SCI nie ma problemów z twardą wodą, mydło mieć takowe może. Jeśli chodzi o pielęgnację to jest równa, wystarczy tylko nie iść na łatwiznę, nie farbować włosów ostrą chemią, nie dobierać przypadkowo składników.

Wszystko czego potrzebujecie aby zrobić szampon w kostce na bazie SCI, znajdziecie na Chwaściarni.

Mój pomysł na szampon z SCI:

40% SCI – detergent

8% odwaru z mydlnicy – saponiny – wzmocnienie

8% maceratu wodnego z topinamburu – inulina – nawilżenie

8% oleju gorczycowego (musztardowego) – pobudzenie cebulek włosowych

10% glinki białej – absorbent toksyn

10% mąki żytniej pełnoziarnistej – zapobiega elektryzowaniu

14% zmielonego siemienia lnianego – odżywienie

2% eterycznego olejku rozmarynowego – porost włosów

Oczywiście te cechy surowców wymienione po myślniku to tylko najważniejsza część tego na co wpływają. Trzymajcie się mniej więcej tych proporcji i zawsze będzie sukces. Użyjcie zmielonych ziół, byle na proszek, innej mąki. Zastanowcie się czego potrzebuje Wasza skóra głowy – ona jest najważniejsza. Może jest sucha, łuszcząca i należą jej się nawilżające polisacharydy a wcześniej delikatny peeling cukrowy. Następnie czego potrzebują włosy. Może się puszą i trzeba je utemperować odrobiną wosku w recepturze albo wcześniejszym olejowaniem czy wcierką?

Roztapianie SCI. Fot. Mila Wawrzenczyk

Roztapianie trwa jakieś kilka minut. Potem wrzucamy resztę dodatków sypkich, mieszamy (czy tam wyrabiamy) i przekładamy do formy lub lepimy kształty. Wiecie, naprawdę to całe klejenie w jakiś konkretny kształt pozostawię bez komentarza. Ja po prostu wywaliłam breję w formę do mydła, pougniatałam by dziur nie było i po pół godzinie pokroiłam. Musicie się pilnować, bo taki szampon zastyga szybko, więc jeśli przeciągniecie czas nie uda Wam się pokroić a pozostanie tylko pokruszenie. Jeśli lubicie gnieść ręcyma to pamiętajcie, tylko początek jest paskudny. Im masa chłodniejsza tym bardziej zachowuje się jak ciastolina.

Pasztet szamponowy. Fot. Mila Wawrzenczyk

Scientific Committee on Consumer Safety (SCCS), dopuszcza użycie SCI w formulacji do 50% ale aż taka ilość, naprawdę nie jest potrzebna.

Warsztaty rękodzielnicze – mydło do włosów.

Warsztaty rękodzielnicze – pielęgnacja włosów.

Źródło:

Washing with contaminated bar soap is unlikely to transfer bacteria, J. E. Heinze and F. Yackovich

6 uwag do wpisu “Szampon w kostce, kokoiloizetionian sodowy.

  1. Hej:)
    Chciałam uściślić sposób zrobienia: wodnego maceratu z topinamburu… z liści go zrobić? Z korzenia? Z kolby? I w jaki sposób go zrobić gdy już będę wiedziała z czego?
    🙂
    Z góry dziękuję za odpowiedź!

Dodaj komentarz