Jak zrobić mydło, Pierwsze mydło!

Nie ma się co rozpisywać obejrzyjcie film. Bardzo obrazowy film, tylko dla osób robiących pierwsze mydło. Czego nie da się opisać, on właśnie zawiera. Bez fajerwerków, tylko krok po kroku i to nie jest moje ostatnie słowo. Film obejrzycie tutaj Otrzymacie około 700g mydła sodowego metodą na zimno CP, czyli do pokrojenia na sześć kostek. Bez barwników, cudów na kiju, zapachów.Po prostu mydło. Zanim zrobicie mydło poczytajcie o potrzebnym sprzęcie. I koniecznie jak zachować bezpieczeństwo.  Powtórzę recepturę na pierwsze mydło 150g wody destylowanej 70g wodorotlenku sodu czyli NaOH 150g oleju kokosowego 350g oleju ryżowego ŁUG Najpierw robimy ług, on stygnie najdłużej. Jeśli … Czytaj dalej Jak zrobić mydło, Pierwsze mydło!

Osad na mydle.

Zmora wielu mydlarzy. Może być widoczny w postaci białego jakby proszku, białych wykwitów albo też większych kryształków. Szczerze mówiąc ja mam do osadu podejście żadne, jeśli powstanie to niech zostanie 😉 Tym bardziej, że przy pierwszym kontakcie z wodą ślad po osadzie znika. Jednak rzecz w tym aby wiedzieć skąd się bierze i jak można mu zapobiec. Soda ash, czyli osad na gotowym mydle to nic innego jak powstały na powierzchni kostki węglan sodu inaczej soda kalcynowana. Dzieje się tak dlatego, że saponifikacja nie kończy się po przelaniu masy mydlanej do formy. Jeszcze przez jakiś czas są obecne wolne jony … Czytaj dalej Osad na mydle.

Wysalamy mydło potasowe i nie tylko.

Wiecie jak produkuje się mydło marketowe na skalę przemysłową? Łączone zostają tłuszcze z ługiem. Zwykle te najtańsze np. olej palmowy. Gotowe mydło poddaje się wysoleniu, czyli usunięciu niezmydlonych tłuszczów i gliceryny, a więc głównych sprawców pielęgnacji skóry. Potem ten suchy bezwartościowy wysół zostaje barwiony, perfumowany, prasowany w zgrabne kostki, pakowany w kolorowe papierki i trafia na mydelniczki. Właściwie co? Czysta sól sodowa lub potasowa, która czyści bez skrupułów, nie natłuszcza, nie ma właściwości okluzyjnych, nie robi niczego poza myciem. Stąd zła fama mydeł ogółem. Jednak kto spróbował mydła ręcznie robionego, ten widzi różnice 🙂 Ok, więc po co wysalamy? Czasem … Czytaj dalej Wysalamy mydło potasowe i nie tylko.

Olej babassu kontra olej kokosowy – pielęgnacja w mydle.

Testy się odbyły. Na 36 dobrowolnych i przymusowych ochotnikach. Dwa mydła – 100% oleju kokosowego i drugie 100% oleju babassu. Jedno i drugie o przetłuszczeniu 20%. I co? Guzik! Skóra dzielnych pomocników przesuszona koszmarnie. Tym bardziej dziękuję za poświęcenie :* Były oczywiście wyjątki, twierdzące, że babassu jest ok, albo oba mydła są ok. Jednak to wyjątki, więc uznałam, że nie mają znaczenia. Co dalej? Wcześniej wiedziałam, że mydła z przyzwoitą zawartością oleju babassu (okolice 25%) są łagodne i skóra nawet wrażliwców reaguje na nie normalnie czyli bez żadnych widocznych zmian i odczuć. Natomiast ta sama ilość oleju kokosowego w mydle, … Czytaj dalej Olej babassu kontra olej kokosowy – pielęgnacja w mydle.

Pszczoła sodowo-potasowa – mydło na dualu.

Wosk pszczeli to jedno z tych dzieł natury, które zmydla się tylko w niewielkiej części. A to ze względu na skład chemiczny, niereagujący z wodorotlenkiem, niewrażliwy na pH i temperaturę. Zmydleniu ulegają tylko kwasy tłuszczowe, stanowiące niewielką część wosku. Oczywiście … Czytaj dalej Pszczoła sodowo-potasowa – mydło na dualu.

Kwasy tłuszczowe w mydle.

  Właściwie to powinna być lektura obowiązkowa początkującego mydlarza, zaraz po BHP. Bez wody i wodorotlenku nie ma mydła, jednak to kwasy tłuszczowe będące głównym składnikiem wszystkich tłuszczów, determinują całokształt mydła. Począwszy od łączenia ługu z tłuszczami aż do gotowej … Czytaj dalej Kwasy tłuszczowe w mydle.

Jak tworzyć własne receptury.

To wbrew pozorom bardzo proste. Naprawdę, jak z gotowaniem. Czasem jest czas aby się do potrawy przygotować a najczęściej to potrawa dostosowuje się do naszych możliwości 😉 Potrzeba. Najpierw trzeba się zastanowić czego oczekujemy od mydła, jakie ma mieć własności i właściwości. Czy ma wyglądać i pachnieć, czy tylko dopierać ubrania a może nie wysuszać i wspomagać walkę z jakimś problemem skórnym. Mydło ma myć to jest główna funkcja. Mydło nie leczy, nie jest maścią, nie jest cudotwórcą. Jednak można je skomponować tak aby było jednym z dobrych kosmetyków używanych do pielęgnacji skóry. Tylko tyle i aż tyle. Wybór tłuszczów … Czytaj dalej Jak tworzyć własne receptury.

Olej ryżowy kontra oliwa. Najprostsze monomydła dla początkujących.

Kiedy ktoś szuka receptury na swoje pierwsze mydło, najczęściej pada odpowiedź, zrób mydło 100% oliwkowe (kastylijskie, bastylijskie – nazwy pochodzą od regionów,w których robi się takie mydła tradycyjnymi metodami). Już pisałam, że nie rozumiem zachwytu nad oliwą jako składnikiem mydła. Mimo redukcji wody, dodania soli i cukru, mydło z oliwy maśli się na mydelniczce i słabo pieni. Dochodzi jeszcze długi czas leżakowania, według mnie aby nadawało się do użytku powinno dojrzewać około roku. W takim razie czy naprawdę jest to najlepszy wybór na pierwsze mydło? Receptura na około 600g mydła oliwkowego: 600g oliwy z oliwek (100%) 120g wody (20%) 78g … Czytaj dalej Olej ryżowy kontra oliwa. Najprostsze monomydła dla początkujących.

Przetłuszczenie w mydle.

Przetłuszczenie czyli niezmydlone tłuszcze a właściwie kwasy tłuszczowe (super fat/SF lub/i extra fat). To jeden z czynników gwarantujących pielęgnację skóry. Dlatego przetłuszczenie ustawiamy w zależności od rodzaju skóry i przeznaczenia mydła. Mydła gospodarcze. Zawsze ustawiamy przetłuszczenie na zero. Powierzchnie płaskie potrzebują tylko mycia i czyszczenia, pielęgnacja im na nic. Jeśli robicie mydło gospodarcze octowe, zawsze należy dodać większą ilość wodorotlenku – odpowiednio według przelicznika ——> Mydło gospodarcze wyjdzie z każdego tłuszczu, nawet takiego po frytkach – pozostaje tylko kwestia neutralizacji zapachu. Mydło do włosów. Zwykle stosuje się przetłuszczenie od 2-5%. Jednak jest to sprawa indywidualna i zależy od wody – … Czytaj dalej Przetłuszczenie w mydle.

Peelingująca wariacja na temat kremowego mydła ala gołąb czyli dove.

O tym popularnym syndecie napisano już tyle, że nie ma sensu do tego wracać. Przy tworzeniu receptury założenia były następujące: ma być jak balsam, odżywiać, o możliwie najniższym pH i ma być mydłem. To mydło wykonamy metodą na zimno tzw. … Czytaj dalej Peelingująca wariacja na temat kremowego mydła ala gołąb czyli dove.