Mydło oliwkowe – oliwka w kostce.

Ten wpis potraktujcie jako informacyjny, ja wiem, że niedojrzałe, zielone oliwki zerwane prosto z drzewa są w Polsce nie do zdobycia. Suszone liście oliwne już prędzej. Sami rozumiecie, że nie mogłam przepuścić takiej okazji, aby zrobić mydło ze składników jakie mam wyjątkowo pod ręką, mydło oliwkowe!

mydło oliwkowe, czy z oliwą?

Często widzę mydła rękodzielnicze o przyciągających nazwach – pokrzywowe, migdałowe, marchewkowe i niestety czar pryska po przeczytaniu składu. Dla mnie mydło migdałowe zawiera olej migdałowy, mleko migdałowe i w wersji peelingującej zmielone łupiny migdałów. Jeśli dodamy tylko olej migdałowy to będzie mydło z olejem migdałowym, bo ile może być oleju migdałowego w kostce mydła? Przecież nie 100%. Trochę podobnie do komercyjnych olejków. Olejek arganowy do pielęgnacji ciała, a w składzie na pierwszym miejscu (czyli w największej ilości) olej słonecznikowy. Oczywiście nic nie mam do oleju słonecznikowego, tylko wtedy wypadałoby nazwać produkt olejkiem do pielęgnacji ciała z olejem arganowym, a nie olejkiem arganowym, ponieważ to jest nieuczciwe. Gdyby było na odwrót na pierwszym miejscu arganowy i dalej inne.

dav
Prosto z gaju oliwnego, na mydło. Fot. Mila Wawrzenczyk

ok, róbmy to mydło oliwkowe

Zrobiłam mydło oliwkowe na odwarze z liści, pulpie z zielonych oliwek zblendowanych z octem i oliwie prosto z tłoczni. Z octem, bo obierane surowe oliwki ciemnieją w oczach, jak jabłka. Ocet utwardza maślące się kostki 100% oliwkowe i konserwuje. Jeszcze jest jedna zaleta octu, mało znana. Roztwór kwasu octowego jest świetnym rozpuszczalnikiem dla substancji organicznych. Tak jak alkohol, a jego przecież nie możemy użyć do mydła sodowego. Można by zrobić jeszcze inaczej. Ług tylko na odwarze a pulpa oliwkowa do budyniu. Jednak wtedy bezpieczniej byłoby tą pulpę podgrzać a ja koniecznie chciałam dodać surowiznę, która zbytnio nie zbrązowieje. Mamy tutaj triterpeny, witaminę E i polifenole, obecne też w samej oliwie. Pamiętajcie, że w mydle musi być tych wszystkich składników więcej. Aby osiągnąć zamierzony efekt konserwacji, pielęgnacji i uzyskania każdej innej właściwości, musimy mydło nasycić zielskiem maksymalnie. Właściwie dlaczego nie zdrapałam jeszcze kory? 😛

Przetłuszczenie z kalkulatora to 2%, ale dodałam ocet podnoszący przetłuszczenie i pulpę oliwkową, która zawiera jak różnie źródła podają 30-80% tłuszczu, więc mydło będzie miało SF w okolicach 7%.

Receptura na około 1,5 kg mydła metodą CP:

  • 1000g oliwy extra vergine
  • 50g pulpy oliwkowej 
  • 100g odwaru z liści oliwnych
  • 100g octu (ja użyłam 6% octu winnego)
  • 130g NaOH
dav
Zamrożone – pulpa z octem i odwar z liści, zaraz będzie mydło. Fot Mila Wawrzenczyk

Odwar z liści, czyli liście oliwne gotowane około 5 minut zamroziłam po ostudzeniu. Oliwki obrałam z pestek (koszmar), zalałam octem, zblendowałam. Potem przetarłam przez sitko, żeby pozbyć się skórek i też zamroziłam. Szczerze mówiąc nie wiem czy dałoby się powtórzyć to samo z oliwkami z zalewy. Mają zupełnie inną konsystencję, może warto spróbować lub zapytać społeczność mydlarzy.

Odważone odwar i pulpę zasypałam wodorotlenkiem i mieszałam aż do całkowitego rozpuszczenia. A na koniec jeszcze zblendowałam przed wlaniem do oliwy.

Ile tu jest wody? Okolice 22%. Czyli powyżej 1:1 (woda:wodorotlenek), więc NaOH spokojnie się rozpuści, mydło nie będzie dojrzewać przez wieki, po pół roku powinno być już dobre w użyciu.

No i co dalej, wlewamy do oliwy powstały ług i blendujemy. Tutaj możecie sobie pofolgować nieco, bo oliwa daje się blendować długo zanim zacznie gęstnieć. Nie mam oczywiście na myśli blendowania do grubego śladu, bo to bzdury. Wystarczy, że masa mydlana osiągnie strukturę nierozwarstwiającej się emulsji.

Przelałam do formy, czyli puszki po pringelsach. Nie musicie jej niczym wykładać. Warstwa aluminiowa jest pokryta jeszcze folią. Jeśli nie będzie uszkodzeń to nie zajdzie żadna niepożądana reakcja.

mydło oliwkowe
Mydło już żeluje. Fot. Mila Wawrzenczyk

To mydło musi żelować, jak każde na samych płynnych tłuszczach. W innym przypadku będzie dobre do krojenia dopiero po kilku dniach i nie nabierze zwartej, twardej struktury. Ja wystawiłam na słońce, ponieważ temperatura działa na korzyść żelowania.

oliwa oliwie nierówna

I jeszcze taka ciekawostka o oliwie. Tam gdzie rosną gaje oliwne znają tylko oliwę extra vergine. Innej po prostu się nie dostanie w sklepie spożywczym, bo tradycja i wiedza każe tłoczyć mechanicznie.  A rodzaje i marki oliwy różnią się tylko odmianą gatunkową drzewa, które dało owoc do tłoczenia, bo różne odmiany i stopień dojrzałości owocu dają oliwę o różnej kwasowości. Jedynym dopuszczalnym adiuwantem jest sól – chlorek sodu. Nawet kwas cytrynowy jest uznawany za chemiczny adiuwant.

dav
Mydło 100% oliwkowe pokrojone w ostatniej chwili. Fot. Mila Wawrzenczyk

Żródło:

Aspectos tecnologicos de la produccion del aceite de oliva. L. Cerretani, A. M. Gomez Caravaca, A. Bendini

5 uwag do wpisu “Mydło oliwkowe – oliwka w kostce.

  1. Coś mi się zdaje, że producent Pringelsów zmienił technologię produkcji opakowań, bo kupiłam ostatnio puszkę z zamiarem wykorzystania jej jako formy mydlanej, a tu niespodzianka – nie ma wewnętrznej folii, jak to było wcześniej, jest tylko aluminium 🙁 chyba ulegli wpływowi antyplastikowej modzie.

  2. Mam podobne spostrzeżenia co do „ekskluzywnych” mydeł będących w sprzedaży – opakowane jako produkt naturalny z supercennych olejów i składników – a wg składu to niemal same proste „palmiaki”. Co do przepisu powyżej – uwielbiam marsylskie octowe, jest takie miłe i aksamitne w dotyku i wspaniale się pieni. 🙂 Mam jedno pytanie – czy do takiego maceratu na occie mogłabym wykorzystać skórki z limonki? Marzy mi się takie limonkowe mydło. Czy z zapachu coś zostanie?

  3. witam,
    bardzo interesujące informacje – dziękuję 🙂
    Jedna uwaga – „ile może być oleju migdałowego w kostce mydła? Przecież nie 100%.”
    Akurat w przypadku oleju migdałowego nie widzę żadnych ograniczeń. Testowałam mydło sodowe zrobione wyłącznie z oleju migdałowego i było doskonałe, trochę „nudna” receptura, ale produkt świetny.
    serdecznie pozdrawiam 🙂
    Joanna

Dodaj komentarz