Mydło gospodarcze octowe – uniwersalne.

Nie samym myciem ciała człowiek żyje. Czasem trzeba też sprzątać i prać. Mydło gospodarcze octowe jest dobrym pomocnikiem.

Proszek do prania, płyn do mycia szyb, mleczko do usuwania przypaleń, kapsułki, płyn dezynfekujący, tabletki, niezliczona ilość buteleczek i pojemników o zapachu wiosennej łąki czy zimowego lasu podszytych syntetycznym zapachem i detergentem.

Ja mówię temu dość. Opracowałam recepturę mydła sodowego, prawie do wszystkiego. Stworzyłam pogromcę tłuszczu, smug i plam a przede wszystkim miejsce w szafkach i zdrową atmosferę w domu. Mydło gospodarcze octowe sprawdza się w wielu domach.

jak zrobić mydło gospodarcze?

  • 560g oliwy z wytłoczyn – pomace (70%)
  • 240g oleju kokosowego (30%)
  • 132g wody
  • 132g octu spirytusowego 10%
  • 124g NaOH
  • 26g sody oczyszczonej

uwaga, zaczynamy

Wodę i ocet łączymy w naczyniu na ług. Otrzymujemy 5% roztwór octu. Do niego małymi partiami (na końcu łyżeczki) dodajemy sodę oczyszczoną. Bardzo ważne jest stopniowe wsypywanie sody oczyszczonej ze względu na burzliwą (i spektakularną 😉 ) reakcję, w wyniku której tworzy się octan sodu – znany jako psiuczka na problemy żołądkowe po suto zakrapianej nocy 🙂 Ocet w tym mydle zagwarantuje nam brak smug i osadu na powierzchni czyszczonej czy też praniu.

Kiedy roztwór przestanie się burzyć i stanie się klarowny dosypujemy do niego wodorotlenek sodu. Na tym etapie będzie spokojnie, jednak trzeba dokładnie mieszać, nieco dłużej niż zwykle. W ten sposób robimy ług ale i coś jeszcze. To najprostsza metoda otrzymywania sody kalcynowanej czyli węglanu sodu nazywanego też sodą piorącą. Węglan sodu zmiękcza, odplamia i neutralizuje zapachy. Uwaga otrzymamy ług z osadem właśnie sody kalcynowanej, nie trzeba odcedzać – należy wlać do tłuszczów wszystko z naczynia!

Podgrzewamy oliwę i olej kokosowy do temperatury ok. 40 stopni. Kiedy ług osiągnie zbliżoną temperaturę łączymy go z tłuszczami. Na początku mieszamy, potem naprzemiennie blendujemy i mieszamy. Trzeba zachować czujność, bo mydła octowe dość szybko gęstnieją w temperaturze powyżej 40 stopni. Po otrzymaniu jednorodnej emulsji przelewamy do formy. Moja rada – część masy mydlanej przelać do dużej formy a część do foremek małych. Małe mydła można wykorzystać do zapierania plam. Pokrojone z dużej formy posłużą do zrobienia żelu bazowego.

dav
Do góry nogami już po 30 minutach Fot. Mila Wawrzenczyk

Mydło można wyjąć z form i kroić już po 3-4 godzinach. O ile małymi foremkami nie musimy się przejmować, to mydła w dużej formie należy pilnować, bo zbyt twardego nie da się równo pokroić (mi akurat na tym nie zależy), bo naprawdę bardzo szybko twardnieje. Jest gładkie i pachnące świeżością. Tak bardzo spodobał mi się taki rodzaj mydła, że obmyśliłam recepturę, dzięki której uzyskamy mydło o identycznym wyglądzie i naturalnym zapachu, z tą różnicą, że przeznaczone do mycia rąk 🙂

mydło gospodarcze octowe
Fot. Mila Wawrzenczyk

receptura w wersji potasowej – może być potrzeba dolewania wody w trakcie grzania:

  • 490g oliwy z wytłoczyn – pomace (70%)
  • 210g oleju kokosowego (30%)
  • 150g wody
  • 150g octu spirytusowego 10%
  • 171g KOH
  • 30g sody oczyszczonej

mamy mydło gospodarcze i co dalej?

  1. małe mydła z pojedynczych foremek wykorzystujemy do odplamiania i zapierania. Zostawiamy je w kawałku i używamy do pocierania plam przed wrzuceniem do pralki.
  2. mydło pokrojone (lub też to z małych foremek) ścieramy na tarce o grubych oczkach (można użyć robota kuchennego).

potem wiórki gospodarcze możemy wykorzystać na dwa sposoby:

  • suche wiórki mydlane mielimy na proszek w robocie kuchennym.
  • wiórki mydlane od razu po starciu rozpuszczamy w gorącej wodzie na żel. Zaczynamy od proporcji 1 część wagowa wody i jedna część wagowa wiórek. Rozpuszczanie mydła zajmuje od kilku do kilkunastu godzin. Dla równomiernego rozpuszczenia mieszajcie łyżką co jakiś czas, blendowanie może doprowadzić do ubijecia mydła na piankę. Miarodajny efekt otrzymamy po ostygnięciu żelu. Jeśli okaże się zbyt gęsty możemy dolać więcej gorącej wody. Jednak nie więcej niż 1 część mydła i 1,5 wody.
dav
Rozpuszczanie wiórków Fot. Mila Wawrzenczyk

praktyczne wykorzystanie

Ja osobiście preferuję mydlany żel. Jest praktyczniejszy w użyciu, bo i tak zawsze używam formy płynnej do sprzątania/prania a nie proszku.

dav
Żel mydlany, czyli rozpuszczone mydło Fot. Mila Wawrzenczyk

pasta do prania – żel mydlany łączymy z boraksem i sodą kalcynowaną: 500g żelu, 50g sody kalcynowanej, 25g boraksu. Otrzymujemy pastę nadal niezbyt zwartą aby dała się rozpuścić w dozowniku pralki. Do prania białego dodajemy też nadwęglanu sodu ale dopiero do dozownika pralki (to taki koncentrat popularnego środka odplamiającego). Jak dozować? Mam pralkę o wsadzie 6kg. Do prania białego 3 łyżki pasty i łyżeczka nadwęglanu sodu. Pranie kolorowe (u mnie głównie dziecięce ubrania) 3 łyżki pasty. Pranie ciemnie dwie łyżki pasty. Zawsze dodaję olejku eterycznego ok. 2% masy otrzymanej pasty. Drzewo herbaciane nie da szans grzybom i pleśni a lawenda napełni wnętrze zapachem lata.

dav
Pasta do prania Fot. Mila Wawrzenczyk

inne gospodarcze zastosowania mydła octowego

pasta uniwersalna do czyszczenia/szorowania – żel mydlany łączymy z sodą oczyszczoną w proporcji 1:1. Doskonale czyści piekarnik, płyty kuchenne, kafle, fronty kuchenne, blaty. Można dodać ulubionego olejku eterycznego – miętowy, cytrynowy, lawendowy. Można dolać wody aby otrzymać mleczko.

pasta odkażająca do toalet – żel mydlany łączymy z boraksem i sodą oczyszczoną w proporcjach 50% żelu, 40% boraksu, 10% sody oczyszczonej. Efekt antyseptyczny boraksu wzmacniamy dodaniem ok. 2% olejku eterycznego goździkowego lub z drzewa herbacianego.

płyn do mycia szyb/luster – wystarczy 10% roztwór żelu mydlanego żeby skutecznie umyć szyby i lustra. 100g żelu mydlanego i 900g wody da nam płyn nie pozostawiający smug. Można przelać do spryskiwacza i używać wedle potrzeby.

płyn do podłóg – roztwór 80% wody, 10% żelu mydlanego i 10% sody oczyszczonej umyje podłogę z tłuszczu, plam i kurzu. Soda jest opcjonalna przy mocno zabrudzonej podłodze. Ja rozrabiam w około 5-litrowej misce..

płyn do naczyń – rozrabiamy żel mydlany w proporcji 3/4 do 1/4 wody, możemy wlać w dozownik, nie ma potrzeby dodawania gliceryny czy surfakantów.

żel do zmywarki – owszem używam awaryjnie żelu mydlanego zamiast tabletek Ludwika w objętości odpowiadającej podwójnej wielkości tabletki. Jednak główne zastrzeżenie dotyczy nieradzenia sobie z osadem po herbacie/kawie. Kwestia rozwojowa 😉

Mydło gospodarcze octowe pachnie świeżością, dzieciństwem, powietrzem, czystością i jest gotowe do użytku po tygodniu – czego chcieć więcej?

Nie jestem w stanie podać Wam dokładnych miar wagowych (a już na pewno nie w szklankach i łyżkach), bo nie wiem jak duże macie powierzchnie do mycia i pojemności pralki – należy je samemu opracować żeby osiągnąć zamierzony efekt. Mogę tylko podać proporcje i służyć odpowiedzią na pytania 🙂

Źródło:

Wytwórczość chemiczna w Polsce, Związek Przemysłu Chemicznego Rzeczypospolitej Polskiej

Soda i produkty towarzyszące : praca zbiorowa (aut.: Andrzej Bukowski et al.)

Saponi e Detersivi Naturali, Liliana Paoletti

84 uwagi do wpisu “Mydło gospodarcze octowe – uniwersalne.

  1. Ratuj Pani Milu;)) Mam klopot: robilam juz wczesnien wersje potasowa Waszego mydla, wyszlo swietne, najpierw ph 13, po 2 dniach 8. W uzyciu najlepsze. Robilam 3 dni temu i… I ph nadal mam 13! Co poszlo nie tak? Czy moge cokolwiek zrobic z 6l mydla o TAKIM ph??

    1. Dzieki, nie, raczej – bo byly to Twoje wyliczenia x3, ale kolezanki wazyly;) Myslisz, ze ph spadnie? Bo jesli nie, tzn. ze cos ze zmydlaniem poszlo nie tak, prawda? I czy ono bedzie w ogole mylo, pralo itp??

    2. Mam pytanie dlaczego nie możemy do pasty mydlanej oprócz boraksu i sody dodać jeszcze węglanu sodowego?

    3. Nie węglanu a nadwęglanu. Dlatego, że nadwęglan reaguje w zetknięciu z mokrym i na tym polega jego działanie. Żeby był skuteczny trzeba dodawać podczas użycia. To taki vanish, albo marketingowo aktywny tlen czyli woda utleniona 😉

  2. Wspaniały przepis. Mam pytanie dot. Pasty do prania i proporcji. U Ciebie 500 zelu, 50 sody kalcynowana i 25 boraksu. Wiem ze to przepis na paste, ale jedka pioraca. Na stronkach typu Zielony Zagonek sa proporcje Na proszek w stylu
    140 g startego szarego mydla
    125 g sody kalcynowana
    125 g boraksu
    Na pierwszy rzut oka widac wielka roznice w proporcjach boraksu I sody do platkow/zelu mydlanego… i jestem skonfundowana. Czy ta roznica wynika z tego ze jedno to proszek drugie to pasta? A moze ta duza ilosc sody i boraksu nie jest dobrym pomyslem… nie wiem co myslec 🙁 pomozesz?

  3. Jestem zachwycona tym mydłem.Właśnie zabieram się za zrobienie następnej porcji ale mam jedno pytanie : dlaczego pasta po dodaniu olejku eterycznego warzy się? Przeczytałam wszystkie komentarze i nikt nie zgłaszał takiego problemu a mnie zwarzyła się pasta do czyszczenia jak i pasta do prania. Taka zwarzona też spełniła swoją rolę ale jednak…

    1. Tak jest, ponieważ olejki eteryczne zawierają mnogość substancji, nazwimy je kwaśnymi 😉 Dlatego tak warzą. Jedyny ratunek to dodawać je bezpośrednio do dozownika 🙂

  4. Bardzo pouczajaca strona i dzieki, ze dzielisz sie swoja wiedza:) Mam jedno pytanie dotyczace konserwacji. Jesli rozpuszczam to mydlo w wodzie i robie sobie z niego plyn do naczyn to potrzebuje jakiegos konserwantu?

  5. Pytanie trochę z boku: czy zamiast octu spirytusowego można użyć winnego domowej roboty? Octów różnych w domu pod dostatkiem, a nie chce mi się do gminy, do sklepu, po spirytusowy zasuwać 🙂

  6. Moja teściowa zrobiła to mydło. Nie doczytała, że musi leżakować i już następnego dnia je rozpuściła. Co teraz😱?

  7. Witam!
    Mam pytanko dotyczące mydła octowego sodowego , czy, żeby użyć go do przeróbki na pastę piorącą lub proszek trzeba odczekać 4 tygodnie aż będzie bezpieczne tak jak inne mydła sodowe na zimno?

    1. Wiesz, dla mnie inne mydła nie są gotowe po czterech tygodniach. Tego możesz użyć jeśli chcesz po tygodniu – tak jak to było wspominane w komentarzach.

    1. Teoretycznie powinna (bo jony to jony ale nie wiem czy nie wyjdzie twardsze to mydło) a druga sprawa, to lepiej jednak nie mieć kipiącego ługu, bezpieczniej mieć kipiący octan 😉

  8. Wspaniale! Dziękuję Mila za przepis. Uwielbiam Twoje przepisy. Mydło gospodarcze robił dziś mój 11 letni syn.

  9. Ciekawi mnie, ile wg Twoich proporcji wyjdzie gramów tego mydła potasowego? Chciałabym zrobić je w parę osób, a nie będę miała czasu zrobić porsji na próbę… nie wiem, dla ilu osób wystarczy…

  10. Witam! Bardzo chciałabym wypróbować ten przepis niestety mam jeden problem ..nie mam dostępu do octu spirytusowego 10%. Ocet który kupuje w sklepie ma 5%. Jestem na początku mojej mydlarskiej przygody i nie wiem jak to pozmieniać, aby właściwości tego mydła pozostały te same i czy to możliwe? Z góry dzięki. Pozdrowienia z Glasgow 🙂

    1. Aga no to już prościej się nie da, ja żeby zrobić to mydło muszę 10% podzielić na 5%, a Ty masz gotową całą wodę pod postacią roztworu kwasu octowego 5% 🙂

  11. Pani Milo! 🙂 Po pierwsze – ten blog to perełka! Wszystko jasno i rzetelnie przedstawione – naprawdę szacun 🙂 A to gospodarcze mydełko, no cudo. Zrobiłam i przepadłam 😉 Nie mogłam się nacieszyć, jakie wszystko czyste, bez smug i w ogóle, że wszystko tym mogę umyć(poza sobą rzecz jasna). I ten zapaszek charakterystyczny – uwielbiam i zgadzam się, to taki zapach dzieciństwa.
    Cudowne, że dzieli się Pani swoimi przepisami, pomysłami i wiedzą przede wszystkim. Wielkie dzięki! Pozdrowienia z Beskidów 🙂

  12. Super wygląda to mydlo. Chciałabym zrobić właśnie gospodarcze NOH, ale po taniości. Mogę zastopic większą część tych olei smalcem? Wyjdzie coś z tego? Chodzi głównie o oliwe. Pomocy 😉

  13. Witam! Ptzdjrzalam wszystkie komentarze ale nie znalazłam odpowiedzi więc pozwolę sobie zapytać czy pytał/używał ktos pasty do prania z tego przepisu do prania pieluch wielorazowych i wkładów? Zależy mi na znalezeiuzn także alternatywy dla tego 😊 bede wdzięczna za odpowiedź! Pozdrawiam serdecznie 😊

  14. Mila, spojrzysz na moje obliczenia? Wychodzi mi troszkę inaczej niż Tobie.
    Jesteśmy w przepisie z KOH. Wrzucam do soapcalca i wychodzi, że do przereagowania samych tłuszczów potrzeba 162,32 g KOH – do tego wrócimy.
    Pierwsza reakcja: soda oczyszczona (30g) + kwas octowy (15g)
    NaHCO3 + CH3COOH —> CH3COONa + H2O + CO2. Stosunek molowy: 1:1, więc:
    84,01g —– 60,05g
    20,99g —- 15g (kwas octowy przereaguje cały i zostanie nadmiar sody oczyszczonej)
    30g – 20,99 = 9,01g – tyle sody oczyszonej idzie do kolejnej reakcji:
    2NaHCO3 + 2KOH —> Na2CO3 + K2CO3 + 2H2O. Stosunek molowy znowu 1:1, więc:
    84,01g —— 56,11g
    9,01g ——– 6,02g
    6,02 g KOH potrzebuje do przereagowania pozostałej sody oczyszczonej. Dodaję to do KOH potrzebnego do przereagowania tłuszczów:
    6,02 + 162,32 = 168,34 [g]
    W Twoim przepisie jest 171g, skąd ta różnica?

    1. zapomniałam, że używam 90% KOH. Żeby uzyskać 6,02g KOH potrzebuję 6,68g 90% KOH.
      6,68 + 162,32 = 169g
      ale nadal brakuje 2g 😉

    2. Marta już nie pamiętam ale gospodarcze obliczenia zaokrąglam zwykle w górę, pewnie stąd, bo nawet jeśli będzie minimalnie ( po przecinku właściwie) więcej w takim mydle wodorotlenku to i tak on prędzej czy później pójdzie węglany, a z kolei nadmiar tłuszczu – nawet niewielki dla mnie dyskwalifikuje mydło uniwersalne, bo podłogi owszem ale już szyby i lustra nie bardzo. A w sodowym chyba też podnosiłam 😉

  15. Super, dziekuje. Robilas moze takie cos z wiekszym dodatkiem kokosa, a mniej lub wcale oliwy? Czy ta oliwa jest tu bo 100% kokos plus soda i ocet to wychodzi beton i trzeba zmiekczyc? Chce zrobic takie najlepiej z samym kokosem;) tylko nie wiem czy nie za suche i twarde bedzie:/ a szkoda by bylo zmarnowac tyle kokoska. Wiem ze te przeliczniki sie oblicza z masy molowej, ale ja chemii nie lubilam nigdy:( jak bys mogla wrzucic jaki jest gotowy przelicznik wg.wagi na sode oczyszczona to bylabym wniebowzieta, hehe; )

  16. Czesc. Licze i licze i nie wychodzi mi ze 5g NaOH wiecej tylko 8,8g więcej. Bazowa wartosc (jak by robic na samej wodzie) NaOH to 119,04g. W przepisie mamy 264g octu 5% ego. Zatem jest to 13,2g samego kwasu octowego, tak? Skoro 1g kw.octowego neutralizuje 0,666g NaOH (przelicznik z innego Twojego wpisu) to 13,3g kwasu zneutralizuje 8,7912g NaOH, a nie 5. Wiec skad 5? Bierzesz pod uwage jeszcze sode oczyszczona? Na innej stronie przelicznik byl troche inny bo bylo napisane ze 28g octu 5% neutralizuje 1g NaOH czyli 1g czystego kwasu octowego neutralizuje 0,714g NaOH…. to jaki jest ten przelicznik, skad go wziac? Nie jest staly?

    1. Jest stały. Co na innych stronach nie mam pojęcia, ja liczę stechiometrycznie :).
      Tak właśnie soda oczyszczona posiadająca również jon Na, neutralizuje kwas octowy. Dlatego mniej niż to wynika z obliczeń molowych.

  17. Witam. Super przepisy aż chce się robić. Zrobiłam to mydło. jest cudnie białe – wygląda jak lody śmietankowe. Trochę się pokruszyło przy krojeniu, kroiłam jak jeszcze było ciepłe, ale i tak będzie przecież mielone:) Chciałam się tylko upewnić czy dobrze zrozumiałam, że można je zmielić i używać po ok. dwóch tygodniach? Jakie powinno mieć pH wyższe niż te do mycia? I czy olejki dodajemy do tego żelu i dodajemy boraks i sodę kalcynowaną czy olejek wlewamy do pojemnika na proszek w pralce?

    1. Tak, po ok. dwóch tygodniach, pH powinno być w okolicach 8-9. Jednak przy mydłach octowych spada ono dłużej, dlatego na drugi dzień możemy się zdziwić, że ma nawet 9-10. To normalne. Kiedy dodajemy olejek, boraks i węglan sodu to już zależy od nas. Ja lubię boraks i węglan od razu dodać a olejki wlewam do dozownika 🙂

  18. Witaj Mila. Chciałabym zrobić to gospodarcze sodowe na rzepaku. Wyszło mi, że mam dać 0,80g mniej NaOH, powiedz mi proszę czy mam rację. Nie potrafię dobrze przeliczyć tego mydła, sprawdziłam tylko w kalkulatorze różnicę miedzy olejami. Muszę powiedzieć, że to mydło jest super, po prostu super ))) , chcę sprawdzić czy na rzepaku też będzie takie dobre.

    1. Izabela, w tej recepturze, jeśli trzymasz się proporcji ściśle to zawsze plus 5g dodatkowego NaOH plus tyle wodorotlenku ile wyliczy kalkulator dla wybranego oleju 🙂

  19. Pani Miło 😉 a czy kokosowy olej w składzie aby na pewno nadaje się do pralki? Kokos daje pianę a to niepożądane w pralkach.

    1. Mydło octowe gospodarcze nadaje się do pralki, ilość oleju kokosowego w przepisie jest odpowiednia aby dobrze prać i aby pralka nie wybuchła jak gaśnica 🙂

  20. Witaj . Zrobiłam wczoraj gospodarcze sodowe i teraz nie wiem, czy ono musi dojrzeć i wtedy je przerobić na żel czy od razu czyli np. dzisiaj? Pozdrawiam )

  21. przedobrzyłam chyba z wodą, zalałam gorącą i była nie pasta tylko taki przezroczysty bardziej żel, dodałam sodę mniej więcej pół na pół i zrobiła mi się wodnista breja zamiast kremu czy czegoś przypominającego cif :c Robiłam mydło z przepisu jaki wrzuciła kiedyś Iwona, to na „brudne gacie ” 😀 Po zrobieniu pokruszyło mi się, na zewnątrz jest białe a w środku ma kolor zielonkawy, dojrzewa ok dwóch miesięcy, może trochę mniej ale nie wiem w sumie ile powinno i może tu jest problem, że za mało leżakowało?

    1. Zielonkawe, pewnie od oliwy. Poruszyło od razu w bloku? Czy przy krojeniu? A z rozpuszczaniem to trzeba trochę poczekać, żeby się ustało i dopiero dodawać, coś z proporcjami pewnie 😉

  22. Dzień dobry, właśnie ukrecilam mydełko octowe marsylskie według Pani przepisu wyszło bardzo fajne, nastepne będzie omc.Dove tez według Pani przepisu,świetny blog, napewno zajrzę tu nie jeden raz,pozdrawiam serdecznie

    1. To jeszcze raz Ja, przeczytałam cały wpis i zastanawiam się, czy opis poszczegolnych zastosowań żelu dotyczy mydła octowego sodowego czy potasowego?😄😊😳

  23. Cudoooownie, ze prowadzisz tego bloga. Wlasnie pokroiłam gospodarcze. Do tej port robiłam kostki z samego kokosa. Strasznie jestem ciekawa jak w urzyciu to sodowe. Po jakim czasie można go bezpiecznie użyć?

    1. Okieeej widzę. Po tygodniu dwóch. 3 raz prZeczytalam wpis i dotarło 💪🏽 Pozdrawiam 🤗

  24. Mila czy płyn do naczyń z tego przepisu można używać p. do patelni aluminiowych z powłoką ? Pytam bo używanie płynu z innego przepisu mimo że patelnie są powlekane skutkowało okropnym zapachem przy rozgrzewaniu naczynia .

    1. Zrobiłam to mydło 🙂 w obydwu wersjach 🙂 potasowe użyłam do płynu do naczyń. Zrobiłam go wg przepisu z którego zawsze robię z dodatkiem boraksu, betainy kokosowej i gliceryny… efekt: brzydki zapach jest . Umyłam patelnię samym mydłem .. w ramach eksperymentu nawet go nie rozcieńczałam .. efekt: zapachu nie ma.. Wniosek : trzeba robić płyn z samego mydła 🙂 Jedna rzecz w sumie fajna w tym płynie z dodatkami… ma super konsystencję, taki biały gęsty żel mi wyszedł jak żaden inny płyn własnej produkcji. Dziwna rzecz ,że ja o ten zapach już nieraz pytałam i wygląda na to że tylko ja go czuję 😀 i nikt nie wie co jest winowajcą 🙂 Dziękuję za przepisy i natchnienie 🙂

    2. Dorota obstawiam boraks. Może spróbuj bez, wiesz drogą eliminacji ;). Choć gliceryna jako taka zapachu nie ma ale za to tworzy lepką warstwę, pozostającą na powierzchniach, a co za tym idzie trudniej jest splukać detergent,więc to też może być ona pośrednim winowajcą 😉

    1. Tatiana, można użyć wymienionych przez Ciebie olejów ale mydło będzie miało mniejszą trwałość. Po drugie nie możesz po prostu zamienić olej i wykorzystać ten przepis, bo każdy olej ma inną liczbę zmydlania, dlatego koniecznie przy każdej zmianie oleju trzeba przepis przeliczyć ponownie, bo zmieni się ilość wodorotlenku.

  25. To jest super napisana instrukcja ! Po przeczytaniu, che mi się od razu lecieć do kuchni i robić to mydło :)) Na pewno wypróbuję wszystkie twoje przepisy. Dzięki że dzielisz się tą wiedzą 🙂 Gratuluję i pozdrawiam Kasia.

  26. Kurcze super! Szczerze mówiąc trochę się bałam tego mydła a głupio mi było pytać o pierdoly teraz eureka wszystko jasne i klarowne /jak mydło 🤣😉/dzięki Mila jesteś najfajniejsza Panią od chemii jaką znam 😀

  27. Świetnie i jasno opisane. Mila jestem Twoją fanką , ale to wiesz przecież . Do zmywarki tez używam ale dodaje 1 łyżkę nadweglanu i nie mam żadnych śladów po kawie czy herbacie i super czystą tez. Barbara

  28. wow, super opis. kiedy pierwszy raz zrobiłam to mydło z przepisu dorwanego na grupie fb to miałam przygody, swtyd napisac co z nim cudowałam. a tu wszystko tak pięknie wyjaśnione. dziękuję

Odpowiedz na „ElaAnuluj pisanie odpowiedzi