Białe mydło. Święta i nieświęta.

Białe mydło to marzenie każdego mydlarza. Często niedoścignione. Problemem jest też często zmiana koloru dodanej miki albo innego barwnika. A przecież to jest bardzo proste i nie mam na myśli zabielania tlenkami cynku czy tytanu. Wystarczy odpowiednio dobrać tłuszcze i … Czytaj dalej Białe mydło. Święta i nieświęta.

Sapo kalinus na zimno CP.

O Sapo kalinus czyli mydle na oleju lnianym napisano już chyba wszystko. Ja oczywiście znalazłam jeszcze coś 😉 Coś co pokazuje różne aspekty mydła potasowego i nie tylko. Wymyśliłam taką recepturę: Wzorowana jest na farmakopealnej recepturze Sapo kalinus, która mniej … Czytaj dalej Sapo kalinus na zimno CP.

Destylacja prosta, czyli zwykła – sprzęt i technika.

Do przerabiania ziół na hydrolaty i pozyskiwania olejków eterycznych absolutnie nie nadają się sprzęty bimbrownicze, głównie ze względu na rodzaj chłodnicy. Popatrzcie na zdjęcie, jak osadzają się w chłodnicy azuleny, wcale nie tak łatwo je potem wypłukać. Jaka więc będzie efektywność chłodnicy spiralnej? Czytaj dalej Destylacja prosta, czyli zwykła – sprzęt i technika.

Fazy saponifikacji – mydło mydłu nierówne.

Zmydlanie czyli saponifikacja to nie jest reakcja sekundowa, zapisana w zeszycie do chemii. Wodorotlenek+tłuszcz=mydło+glicerol i to jest reakcja rozłożona w czasie. Jak długo trwa? To zależy, głównie od środowiska reakcji, jednak nigdy nie jest to chwila połączenia ługu z tłuszczami. … Czytaj dalej Fazy saponifikacji – mydło mydłu nierówne.

Co z tą PIANĄ w mydle?

Właściwie codziennie słyszę pytanie – jak zrobić mydło super hiper pieniące się? Krąży takie przeświadczenie, że jeśli mydło się nie pieni szaleńczo to również nie myje. To nieprawda! Mydło jest detergentem i zawsze myje, wszystko umyje. Dla mnie osobiście ten aspekt mydła jest drugorzędny. Jedne mydła mają obfite bąble inne mega kremowość. Lubię je wszystkie, właśnie za to, że każde jest inne a nie na jedno kopyto. Jednak rozumiem, że dla większości temat ma duże znaczenie, szczególnie wtedy gdy macie problem z twardą wodą. Dlatego podpowiem jakie dodatki podniosą parametr piany w mydle. istnieją dwa parametry dotyczące piany w mydle … Czytaj dalej Co z tą PIANĄ w mydle?

MydłoKrem o wielu twarzach.

Zabierałam się do tego mydła jak pies do jeża. Analizując przepisy na mydłokrem aż mnie skręcało na widok ilości dodawanej gliceryny, dwudobowego rozpuszczania bazy i urąbania całego robota kuchennego przy ubijaniu nasadką do piany, przez pół dnia. Tak, dokładnie tak … Czytaj dalej MydłoKrem o wielu twarzach.

Jogurtowy swirl. Dla mydlarza nie ma niemożliwego i ślad mydlany.

Wszystko się da, naprawdę – kwestia receptury i wykonania. Czy są receptury odpowiednie do swirli a inne zagęszczają w w sekundzie i cały misterny plan idzie w diabły? To zależy! Tak, uwielbiam to stwierdzenie, bo ono oddaje kwintesencję mydlarstwa. Nawet … Czytaj dalej Jogurtowy swirl. Dla mydlarza nie ma niemożliwego i ślad mydlany.

Letnie szaleństwo – łączymy mydło zimnoprocesowe z bazą glicerynową.

Pamiętacie recepturę na pierwsze mydło? Pokażę co można wyczarować z tej prostoty przy pomocy dodatków. To mydło „robi” dodatek gotowej bazy glicerynowej, bo skład jest najprostszy pod słońcem. Ja osobiście nie lubuję się w tzw. glicerynkach, mydełkach melt&pour. Jednak łącząc … Czytaj dalej Letnie szaleństwo – łączymy mydło zimnoprocesowe z bazą glicerynową.