Odżywka do włosów.

Wybrałam celowo stearynian sacharozy, bo uważam go za idealny do włosów właśnie. Jest lekki w przeciwieństwie do olivem 100 czy xyliance. To prawda, że daje mniejszą (mimo to nadal przyzwoitą) smarowność ale odżywka nie potrzebuje smarowności. Jest nawilżający a włosy to kochają. Wymienione powyżej dają okluzję a nie nawilżenie. W końcu, nie ma prostszego emulgatora niż ten do użytku na zimno. Może emulgacja na zimno jest dobrym wstępem ćwiczebnym dla mających obawy przed kremami. Czytaj dalej Odżywka do włosów.

Zrób sobie płyn do prania.

Ostatnio przypomniało mi się, że istnieje coś takiego jak płyn do prania. To taki detergent o konsystencji między płynem a żelem. Nie da się ukryć, że płyn jest łatwiejszy w dozowaniu i przygotowaniu. Używacie? Ja dawno temu używałam sklepowego, bo wtedy nie wiedziałam, że z mydła można zrobić wszystko, nawet maść. Czytaj dalej Zrób sobie płyn do prania.

Kwiatowe masło do ciała.

Zróbmy sobie prezent, dziewczyny! Taki prawdziwy, naturalny i zarazem wymagający minimum wysiłku. Jeśli robicie kosmetyki samodzielnie, skład nie sprawi problemów. Co zrobić, żeby masło łatwo się wchłaniało. Doskonale wiecie, że masło shea jest tłuszczem ciężkim, długo pozostaje na skórze, dlatego, … Czytaj dalej Kwiatowe masło do ciała.

Słona Piana – mydło na dualu.

Mydła solne się nie pienią. Bullshit. Parametry gotowego mydła zależą od składu tłuszczowego. Dodatków. Wieku mydła. Pamiętacie wpis o pianie? Jeśli nie to zerknijcie jeszcze raz. Sól ma to do siebie, że zabija pienistość. Najprościej podnieść zawartość oleju kokosowego. A … Czytaj dalej Słona Piana – mydło na dualu.